Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

       Na terenie naszej gminy ukazała się publikacja pt. „Złota księga czynów społecznych na XX-lecie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 1944-1964 gmin Radecznica, Sułów i Nielisz” autorstwa Piotra Szczurka, regionalisty, entuzjasty historii naszego regionu. Jest to już kolejna publikacja Autora, zamieszkałego w Sułowcu (gmina Sułów). W ubiegłym roku ukazała się jego książka pt. „Dzieje Ochotniczych Straży Pożarnych na terenie gminy Sułów”.

Złota księga czynów społecznych na XX-lecie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 1944-1964 gmin Radecznica, Sułów i Nielisz” stanowi bilans akcji społecznej rozpoczętej w 1944 roku i trwającej do 1964 roku, który stał się przyczynkiem do historii miejscowości, gmin, powiatu i województwa.

Zasadnicza część książki ukazuje czyny społeczne wykonane przez mieszkańców wymienionych miejscowości, obecnie zamieszkujących w trzech sąsiednich gminach (Radecznica, Sułów i Nielisz). Tekst publikacji został uzupełniony o fotografie, które przedstawiają wykonywane czyny społeczne przez mieszkańców oraz prezentują dorobek jaki został osiągnięty przy udziale całej społeczności. Dzięki takim czynom powstawały nowe budynki użyteczności publicznej, drogi oraz przeprowadzano meliorację gruntów.

    Autor wykorzystał materiały zdeponowane w Archiwum Państwowego w Zamościu, zespół Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Zamościu, sygn. 559- Wydział Oświaty- Złota księga czynów społecznych na XX-lecie Polski Ludowej powiat Zamość 1964.

Zachęcamy do zakupu publikacji, która jest cegiełką wspierającą Społeczny Komitet Fundacji Sztandaru dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Sułowcu. Egzemplarze można nabyć u pana Piotra Szczurka tel. 668 147 867

 

 

 

         6 grudnia 2014 r. w remizie OSP w Zakłodziu dzieci razem z rodzicami zebrali się w „miejscowym kinie”. Na ekranie została wyświetlona bajka pt. „Kraina lodu”. Po zakończonym seansie do drzwi remizy zapukał wyjątkowy gość - w czerwonym ubraniu, z długą białą brodą i wielkim workiem pełnym prezentów. To oczywiście Mikołaj! Ponad dwadzieścioro dzieci przywitało Mikołaja. Na początku gość specjalny musiał zmierzyć się z trudnymi pytaniami ze strony najmłodszych. źniej on sam zadawał dzieciom i dorosłym pytania m.in. czy byli grzeczni, bo chciał wiedzieć, kto zasłużył na prezenty a kto na rózgę. Dzieci recytowały wierszyki i śpiewały piosenki, aby na zakończenie otrzymać to, na co chyba czekały najbardziej, czyli prezenty.
Nawet Ci "mniej grzeczni", po obiecaniu poprawy, otrzymali upominki, bo jak wiemy Św. Mikołaj ma wielkie serce. Widząc zadowolone dzieci, obiecał przyjechać za rok. Mikołajowi w rozdawaniu prezentów towarzyszyła miejscowa śnieżynka.

To był wyjątkowy i niezapomniany wieczór. Mikołaj musiał ruszać dalej, dlatego wszyscy niechętnie go pożegnali i z uśmiechami na twarzach udali się do domów. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku Mikołaj również nie zapomni o Zakłodziu :)